
Tiesto pres. Allure - Kiss From The Past
Premiera światowa: 13.06.2011
Premiera polska: 20.06.2011
Nr katalogowy: Magik Muzik CD 21
Label: Black Hole Recordings/Magik Muzik
Tracklista:
01. Show Me The Way (feat. JES)
02. September Sun
03. Stay Forever (feat. Emma Hewitt)
04. Coming Light
05. On The Wire (feat. Christian Burns)
06. Mariestad (feat. Henrik B.)
07. Kiss From The Past
08. My Everything (feat. Kate Miles)
09. I Am
10. I'm Home (feat. Lindsey Ray)
11. Guilty Pleasures
12. No Goodbyes (feat. Emma Hewitt)
13. Peace
14. You Say It'll Be Okay (feat. Jeza)
Digital Version Bonus:
15. United States Of Euphoria
Pod aliasem "Allure" Tiësto produkuje już 15 lat, choć pierwsze produkcje nie były przełomowe. Dopiero single "The Loves We Lost", "Somewhere Inside" i "Power of You" przyciągnęły uwagę fanów. To, co Tijs obecnie produkuje pod aliasem "Tiësto", to niestety wg mnie w 80% "badziewie". Dlatego nowy album jest pod aliasem "Allure" (pewnie tak chciał Arny Bink). Podobno ta płytka jest "pożegnaniem" Tijsa z muzyką TRANCE...
Pierwszy kawałek to "Show Me The Way" z wokalem JES. I od razu powiem, że ten kawałek jest dla mnie najlepszy jeśli chodzi o wokale
Dalej mamy Kate Miles z "My Everything". Fajny wokal, ale całość w stylu "In & Out of Love", eski czy kaleidoscope... Da się posłuchać, no ale jak dla mnie na razie najgorszy kawałek
Reasumując, płytkę kupiłem przy okazji zakupu "Dakota - Thoughts Become Things II". Po "Kaleidoscope" nie byłem jakoś przekonany do tej płyty, mimo że jestem fanem Tijsa (do EoL), bo to co teraz produkuje... Ale wydane 12 euro jednak się nie zmarnuje, nawet powiem, że w całości bardziej mi się podoba od "Elements of Life". Z kawałków podobają mi się:
"Show me the way", "On the wire", "Im home", "No goodbyes" i "You Say It'll Be Okay" oraz instrumentale: "Mariestad", "Kiss from the past", "I am" i "Peace". Album na pewno mogę polecić wszystkim fanom holendra oraz tym, którzy za nim nie przepadają, choćby odsłuch. Jeżeli chodzi o "komerche" na płycie, to jest, ale chyba każdy ze znanych DJ'i chce zarobić, a po za tym obecnie trance jest jaki jest... Ja mam tylko nadzieję, że Tijs jeszcze będzie tworzył w tym gatunku, tylko musi ruszyć d...psko (nie tylko on, m. in. armin i ferry bo ich produkcje też już są nie ciekawe).
Będąc fanem Tijsa ocenie album obiektywnie i daję mu 7,5/10
